53-letni Argentyńczyk Ignacio Pernicone rozpoczął swoją drogę do zaawansowanej technologicznie produkcji drobiu na farmie niosek swojego dziadka, położonej w żyznym sercu Argentyny.
„W wieku 14 lat sortowałem jajka i ładowałem paszę,” wspomina.
Po wykonaniu obowiązków Ignacio z zapałem czytał europejskie czasopisma branżowe, odkrywając w sobie pasję do tej dziedziny i marząc o technologiach, które jeszcze nie dotarły do Ameryki Łacińskiej.
Później ukończył studia licencjackie z ekonomii rolnictwa na Uniwersytecie Belgrano w Buenos Aires, dojeżdżając na uczelnię 200 km z rodzinnej farmy.
Wkrótce potem jego życie zmieniło się dramatycznie: ojciec Ignacio zginął w wypadku samochodowym, a rodzinna firma znalazła się w kryzysie. Pernicone doprowadził do sprzedaży ziemi, aby spłacić długi wobec banków, i jako część tej transakcji uzyskał sponsorowane miejsce na studia MBA z agrobiznesu na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign. Tam studiował optymalizację łańcucha dostaw i modelowanie energetyczne – umiejętności, które dziś są fundamentem jego kompleksowego podejścia „pod klucz”.
Doświadczenie w międzynarodowych firmach
Ponad 20 lat pracy dla niemieckiego dostawcy uczyniło Ignacio Pernicone twarzą europejskiej automatyzacji w Argentynie, Chile, Urugwaju, Paragwaju, Boliwii i Peru. Nadzorował projekty, w których łącznie znajdowało się ponad 25 milionów ptaków.
„Każda wizyta potwierdzała ten sam problem – rolnicy chcieli europejskiej wydajności, ale jednocześnie jednego zaufanego kontaktu, a nie mozaiki różnych dostawców”, wyjaśnia.
Od połowy 2024 roku zakładał własną firmę, a na początku 2025 roku uruchomił EggPertise, zatrudniając sześcioosobowy zespół – w tym wieloletnich współpracowników – i podpisując umowy z renomowanymi europejskimi firmami, takimi jak DACS, Landmeco, Sime-Tek, Bayle, D’Allesandro i Tecno.
Misja: zintegrować najlepsze technologie w jednej, spójnej ofercie. Jak głosi filozofia Landmeco i DACS:
„Tu nie chodzi o cenę – chodzi o długoterminową wydajność i oszczędność energii. Nie chodzi o cenę – chodzi o wartość.”
Duńska przewaga
Kluczowych partnerów znalazł w Jutlandii w Danii. Jednym z nich jest Landmeco, producent systemów łańcuchowego karmienia, linii pojenia, gniazd dla stad rodzicielskich oraz modułowych wolier – znanych z trwałości i dbałości o dobrostan zwierząt.
„Sztandarowym produktem jest taca paszowa dla brojlerów, z opatentowanym, unikalnym designem, który łączy wszystkie kluczowe funkcje wymagane przez rynek – w jednej tacy”, mówi Ignacio Pernicone i dodaje:
„Inżynieria Landmeco jest pięknie prosta. A prostota ma ogromne znaczenie, gdy części zamienne muszą pokonać ocean, a kurniki muszą działać 365 dni w roku.”
„Gdy dzwonisz do Danii, rozmawiasz z inżynierami, którzy zaprojektowali cały system. Taka kultura odpowiedzialności to najlepsza gwarancja, jaką mogę dać swoim klientom.”

„Landmeco to doskonała firma do współpracy. Przekroczyli moje oczekiwania – nie tylko pod względem technologicznym, ale też w podejściu do ludzi. Szukamy nie tylko dobrych produktów, ale również dobrych ludzi. To, kto stoi za firmą, ma ogromne znaczenie.”
„Zaufanie, sposób myślenia, wsparcie – to klucz do udanego partnerstwa. Mamy te same cele, dlatego wierzę, że ta współpraca zakończy się sukcesem.”
Pierwsze wrażenia i wczesne partnerstwa
Partnerstwo Pernicone z Landmeco rozwijało się równolegle z kolejną duńską firmą – DACS, z siedzibą w Nr. Snede.
„Znam Landmeco od wielu lat i naturalne było dla mnie, byśmy kontynuowali współpracę. Ich systemy są sprawdzone i oferują dokładnie to, czego brakowało na naszym rynku”, mówi.
Kompleksowa oferta – od betonu po karton na jajka
Aby stworzyć pełną ofertę, Pernicone współpracuje z innymi międzynarodowymi firmami. Dzięki temu może składać oferty na projekty obejmujące cały łańcuch wartości:
„Rolnicy nie muszą już analizować pięciu różnych ofert. Dostają jedną propozycję, jeden plan dostawy i jedną osobę odpowiedzialną za całość,” tłumaczy.
Z nową siedzibą w Pilar, niedaleko Buenos Aires, Pernicone najpierw skupi się na Argentynie, Urugwaju, Chile, Paragwaju, Boliwii i Peru. Brazylia – największy na świecie eksporter drobiu – „czeka na uruchomienie fazy drugiej, gdy uruchomimy obsługę w języku portugalskim.”
Popyt pojawił się jeszcze przed rozpoczęciem targów – Ignacio nawiązał rozmowy z chilijskim integratorem, który od razu poprosił o wyceny systemów wolierowych Landmeco oraz systemów klimatyzacji DACS.
Pernicone planuje sfinalizować co najmniej 10 pełnych projektów do końca roku i rozbudować zespół do 10 osób, z naciskiem na techników, wspieranych przez sprawdzonych podwykonawców montażowych.
„Inwestujemy tyle samo w magazyny części zamiennych i szkolenia, co w marketing. Na końcu to jedno udane wdrożenie prowadzi do kolejnego zamówienia,” podkreśla.
Rynek gotowy na zmiany
Przewiduje się, że rynek drobiarski w Ameryce Łacińskiej będzie rósł o 4% rocznie do 2030 roku – mimo rosnących wymagań dobrostanowych i kosztów energii.
Pernicone uważa, że te dwa czynniki przyspieszą wdrażanie skandynawskich rozwiązań, które teraz ma w swojej ofercie.
„Nasza część świata ma zboże, klimat i ducha przedsiębiorczości,” mówi, rozglądając się po tętniącej życiem hali targowej.
„Tym, czego brakowało, była technologia, która oszczędza energię, szanuje zwierzęta i działa przez dwie dekady. Duńczycy już to rozwiązali – moim zadaniem jest dostarczyć to naszym rolnikom pod drzwi.”
Z kontenerami w drodze, sprzedażą na targach i kolejnymi wycenami na biurku, Ignacio „Nacho” Pernicone wydaje się gotowy, by dostarczyć dokładnie to – duńską innowację, południowoamerykańską determinację i kompleksowy pakiet dla rynku, który tylko na to czeka.
Tekst: Dziennikarz Mikael Sand, JVR Consult. Tel.: 30561992. E-mail: ms@jvrconsult.dk